EKSPERT



BEZPŁATNE SZKOLENIA I KONFERNECJE F-TRUST

Prowadzimy szkolenia zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych inwestorów.

Zapisz się

IKE/IKZE

Najbardziej efektywne oszczędzanie na emeryturę,porównaj nasze produkty IKE i IKZE.

Więcej: IKE i IKZE



USŁUGA ZARZĄDZANIA PORTFELEM

Możliwość inwestowania zgodnie ze strategią inwestycyjną uszytą na miarę.

Więcej: Zarządzanie portfelem

CAŁA WIEDZA NA TEMAT FUNDUSZY W JEDNYM MIEJSCU

F-Trust - proces analityczny

Inwestowanie to proces, który wymaga cyklicznej pracy, w F-Trust analizujemy fundusze zaczynając od podejścia makro, a kończąc na doborze funduszy do portfela inwestycyjnego. Każdy etap naszej pracy powtarzamy w stałych terminach – tak aby klienci mogli wspólnie z nami analizować swoje inwestycje.

Etapy procesu:

Pokaż cały proces


PLATFORMA FUNDUSZY INWESTYCYJNYCH

Platforma funduszy inwestycyjnych

Inwestuj przez internet, poznaj nasze materiały edukacyjne, załóż portfel treningowy, zobacz podgląd autentycznych portfeli


Więcej: Platforma Funduszy


ZAŁÓŻ DARMOWE KONTO
Zajmie Ci to maksymalnie 1 minutę

Klienci F-Trust zainwestowali już
ponad 400 mln zł WIĘCEJ >>>

Nasze usługi są dla Ciebie zawsze
bezpłatne WIĘCEJ >>>

A A A

5 wymówek na zaniedbane finanse osobiste

„Posiadanie pieniędzy jest lepsze niż nędza. Z powodów czysto finansowych”.

Przytoczone przeze mnie powyżej słowa Woodego Allena są genialne w swojej prostocie. W rozmowie o finansach, inwestycjach czy ogólnie o pieniądzach proponujemy zawsze, żeby podejść do nich jako do narzędzia służącego do osiągnięcia określonego celu. Podobnie jak samochód służy nam jako środek transportu, młotek do wbijania gwoździ czy ekspres do parzenia kawy. Korzystając z każdego z tych narzędzi zawsze na początku uczymy się jak go użyć, jak działa, do czego służy. Czasami musimy zdać jakiś egzamin, przejść szkolenie, a równie często uczymy się poprzez doświadczanie. A jak wygląda nasze przygotowanie do „posiadania” pieniędzy?

Jako dzieci dostajemy kieszonkowe, potem uczymy się zarabiać, czasem oszczędzać, ale przede wszystkim wydawać. Niestety bardzo często nie uczymy się jak to jest po prostu posiadać pieniądze i jak ich używać w celu realizacji naszych życiowych potrzeb. Już jako dorośli wpadamy w wir codzienności i często pomijamy etap edukacji i przechodzimy od razu do wydawania pieniędzy.

Jakie są efekty tego nieprzygotowania?

Lokowanie pieniędzy w parabankach (afera Amber Gold), niskie oszczędności emerytalne (znikoma ilość kont IKE i IKZE), nadmierne zadłużanie się i życie na kredyt, straty na inwestycjach w papiery wartościowe, nieadekwatne produkty finansowe. W ciągu ostatnich kilku lat pracy zawodowej miałem okazję spotkać się z ogromną liczną klientów. Oto lista 5 najczęstszych wymówek, jakie słyszałem w odniesieniu do swoich pieniędzy:

1. „Nie znam się na inwestowaniu”

I tu Cię zadziwię. Nie musisz! Wystarczy, że wiesz czego chcesz i przestrzegasz kilku prostych zasad. Podobnie jak w przypadku korzystania z samochodu. Nie musisz się znać na jego konstruowaniu czy naprawianiu, ale żeby nim jeździć to uczysz się zasad ruchu drogowego, a gdy kupujesz, to wiesz wcześniej czego szukasz, do czego ma służyć, dokąd ma Cię zawozić i ile mniej więcej ma kosztować jego użytkowanie.
Oto podstawowe zasady przy wyborze instrumentów finansowych:

Poznaj i zrozum zasadę ”Zysk vs Ryzyko”. To jest podstawa, nie ma wyższego zysku, bez ponoszenia większego ryzyka.

Nie wybieraj rozwiązań, których nie rozumiesz”. Zanim zdecydujesz zadaj sobie pytanie: Skąd się bierze zysk, którego oczekuję? Jeżeli nie jesteś w stanie sobie na to pytanie odpowiedzieć, to szukaj innych instrumentów.

Poznaj motywację sprzedawcy”. Dopytaj się wprost na czym zarabia osoba, która ci coś oferuje, sprawdź czy jest to zgodne z Twoim interesem. Jeżeli nie, zmień doradcę.

2. „Banki to złodzieje”

Banki to niezbędny podmiot gospodarki. Spełniają ważne funkcje dla społeczeństwa i biznesu. Jak w każdej firmie, tak w banku pracują tylko ludzie. Ta powszechna opinia, że banki to złodzieje może wynikać z chciwości, niekompetencji czy nieuczciwości niektórych z nich. Jestem pewien jednak, że kierując się wcześniej wspomnianymi trzema zasadami będziesz w stanie odróżnić rozwiązania właściwe dla Ciebie od tych właściwych dla banku czy też osoby Cię w nim obsługującej.

3. „Na funduszach wszyscy tracą”

Może nie wszyscy, ale rzeczywiście nakładając na siebie wykres np. WIGu 20 z saldami wpłat i umorzeń na funduszach widać jak na dłoni, ze szczyt wpłat przypada na szczyt trendu wzrostowego, a szczyt umorzeń na dołek. Z czego to wynika? Oczywiście z odwiecznej walki chciwości ze strachem. Nie rozumiemy jak działa fundusz akcyjny, boimy się … ale w miarę upływu czasu, jak raz po raz inny sąsiad czy kolega z pracy pochwali się, że zarobił swoje 30%, to strach ustępuje, a wygrywa chciwość. Tak było zawsze. Nawet gdy na giełdzie handlowano cebulkami tulipanów. Ale Ty nie musisz podejmować decyzji na podstawie wyników sąsiada, ani np. reklamy telewizyjnej.

Warto pamiętać, że zakup funduszu to nie małżeństwo, można dokonywać zmian w rytm cyklu gospodarczego, jak i własnych potrzeb zmieniających się w raz z naszym wiekiem. Kluczową rolę odegra zaufany doradca. Jak napisałem wcześniej, taki, w którego interesie będzie nie tylko Ci coś sprzedać, ale utrzymać Twoje pieniądze. Dzięki temu tak samo jak o sprzedaż, będzie dbał o zadowolenie swoich klientów, zwłaszcza w ciężkich czasach.

4. „Mam za mało pieniędzy, żeby inwestować”

Mamy tyle pieniędzy ile mamy. Istotą obecnych czasów jest gospodarowanie i realizacja swoich celów w środowisku ograniczonych zasobów. Inaczej mówiąc, przestańmy narzekać, że mamy za mało, a skupmy się, żeby w pierwszej kolejności jak najlepiej zagospodarować to co mamy. Inaczej w naszych finansach panuje bałagan, a dokładanie kolejnych pieniędzy do bałaganu nie koniecznie ulepszy nasze życie. Na większe pieniądze warto być przygotowanym.

5. „Nie mam czasu się tym zajmować”

Na tą wymówkę najlepiej odpowie pewna anegdota. Po terenie budowy biega majster z pustą taczką. Kierownik budowy to zauważa i pyta się „Dlaczego biegasz z pustą taczką?!” Majster w biegu odpowiada: „Panie kierowniku, jest taki zapiernicz, że nie ma czasu taczki załadować” Innymi słowy nie stać Cię na to, żeby nie zajmować się swoimi pieniędzmi.

A Ty jaką masz wymówkę, żeby czasem nie zająć się właściwie swoimi pieniędzmi?

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ