EKSPERT



BEZPŁATNE SZKOLENIA I KONFERNECJE F-TRUST

Prowadzimy szkolenia zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych inwestorów.

Zapisz się

IKE/IKZE

Najbardziej efektywne oszczędzanie na emeryturę,porównaj nasze produkty IKE i IKZE.

Więcej: IKE i IKZE



USŁUGA ZARZĄDZANIA PORTFELEM

Możliwość inwestowania zgodnie ze strategią inwestycyjną uszytą na miarę.

Więcej: Zarządzanie portfelem

CAŁA WIEDZA NA TEMAT FUNDUSZY W JEDNYM MIEJSCU

F-Trust - proces analityczny

Inwestowanie to proces, który wymaga cyklicznej pracy, w F-Trust analizujemy fundusze zaczynając od podejścia makro, a kończąc na doborze funduszy do portfela inwestycyjnego. Każdy etap naszej pracy powtarzamy w stałych terminach – tak aby klienci mogli wspólnie z nami analizować swoje inwestycje.

Etapy procesu:

Pokaż cały proces


PLATFORMA FUNDUSZY INWESTYCYJNYCH

Platforma funduszy inwestycyjnych

Inwestuj przez internet, poznaj nasze materiały edukacyjne, załóż portfel treningowy, zobacz podgląd autentycznych portfeli


Więcej: Platforma Funduszy


ZAŁÓŻ DARMOWE KONTO
Zajmie Ci to maksymalnie 1 minutę

Klienci F-Trust zainwestowali już
ponad 400 mln zł WIĘCEJ >>>

Nasze usługi są dla Ciebie zawsze
bezpłatne WIĘCEJ >>>

A A A

Jak zareagować na cięcie stóp?

Po decyzji Europejskiego Banku Centralnego o obniżce stóp procentowych w strefie euro, rynek zamarł w oczekiwaniu na reakcję Rady Polityki Pieniężnej. Jej posiedzenie jest zapowiadane na 8 października br., a większość ekspertów sądzi, że RPP pójdzie koleinami, które wyznaczył Mario Draghi.

Andrzeja Miszczuka, Głównego Stratega F-Trust, zapytaliśmy jak – wobec prawdopodobnej obniżki stóp procentowych w Polsce – powinni się zachować inwestorzy. Oto odpowiedź:

Rada Polityki Pieniężnej długi czas wstrzymywała się przed pójściem w ślady Europejskiego Banku Centralnego i cięciem stóp procentowych. Mogła sobie na to pozwolić, gdy eksport rósł, a opinie wyborców krajowych nie wskazywały na upadek rządu Donalda Tuska. Jednocześnie, przy tych wysokich stopach możliwe było poprawianie sytuacji polskich banków, które utrzymywały się i swoich pracowników dzięki wyśmienitej marży depozytowej. Ta marża była dobra, więc można było utrzymywać wysokie zatrudnienie. Obecnie, gdy koszty kapitału w euro spadły do niemal zera, złotówka będzie musiała pójść drogą obniżek stóp. Kryzys europejski dzieje się na naszych oczach.

Po obniżce stóp, marże bankowe spadną. Więcej wysiłku będzie kosztowało utrzymanie pełnego, wysokiego zatrudnienia lub mówiąc inaczej – banki będę musiały redukować personel i dokonywać fuzji. Trzeba będzie obniżać koszty, racjonalizować, wprowadzać innowacje. To duże ryzyko. Tym większe, że nie ma pewności czy wszystko się uda.

Dla naszych klientów obniżenie stóp będzie ważne, bo uzyskają tańsze finansowanie dla ich działalności zawodowej. Z drugiej strony, dla inwestorów w obligacje i temu podobne produkty obniżą się rentowności. Będą musieli szukać innych wariantów inwestycyjnych – takich, które dają zadowalający dochód. Dla rentierów nie są to dobre wieści, bo ich dodatkowe inwestycje kapitałowe będą dawały coraz mniejsze dochody. Przykład Japonii pokazuje, że niskie stopy nie zawsze prowadzą do polepszenia sytuacji inwestorów.

Pojawia się deflacja. Nasi klienci, chcąc utrzymać wysokość dochodów od kapitału na dotychczasowym poziomie, zaczną sięgać do instrumentów o wyższym ryzyku. To dlatego polskie obligacje rządowe cieszyły się takim wzięciem na świecie, że ich rentowność była wyższa niż w innych krajach europejskich, a ryzyko nie było materialnie wyższe. Inne zachowanie inwestorów to wydłużenie średniego okresu zapadalności. W ten sposób wzrośnie rentowność (wynika to z obecnej „yield curve”), ale wzrośnie też ryzyko. Przy niespodziewanej korekcie rynkowej, obligacje z długą zapadalnością tracą dużo szybciej i więcej.

Będziemy proponować klientom kupno akcji. Ten rodzaj podejścia może się okazać bardzo trafny, bo spółki będą miały niższe koszty, zatem lepsze marże. Jeśli ten proces się powiedzie, to inwestowanie w akcje może stać się w najbliższych miesiącach bestsellerem. Czekamy jednak na korektę giełdową, gdy ruszy fala brania zysków z tegorocznych inwestycji przez tych szczęśliwych inwestorów, którym w tym roku się powiodło. Rynki nie lubią spokoju, zatem zmienność może wzrosnąć i wystraszyć ostatnie szeregi zatwardziałych inwestorów. Po wyprzedaży powinniśmy ruszyć na zakupy.