EKSPERT



BEZPŁATNE SZKOLENIA I KONFERENCJE F-TRUST

Prowadzimy szkolenia zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych inwestorów.

Zapisz się

IKE/IKZE

Najbardziej efektywne oszczędzanie na emeryturę,porównaj nasze produkty IKE i IKZE.

Więcej: IKE i IKZE



USŁUGA ZARZĄDZANIA PORTFELEM

Możliwość inwestowania zgodnie ze strategią inwestycyjną uszytą na miarę.

Więcej: Zarządzanie portfelem

CAŁA WIEDZA NA TEMAT FUNDUSZY W JEDNYM MIEJSCU

F-Trust - proces analityczny

Inwestowanie to proces, który wymaga cyklicznej pracy, w F-Trust analizujemy fundusze zaczynając od podejścia makro, a kończąc na doborze funduszy do portfela inwestycyjnego. Każdy etap naszej pracy powtarzamy w stałych terminach – tak aby klienci mogli wspólnie z nami analizować swoje inwestycje.

Etapy procesu:

Pokaż cały proces


PLATFORMA FUNDUSZY INWESTYCYJNYCH

Platforma funduszy inwestycyjnych

Inwestuj przez internet, poznaj nasze materiały edukacyjne, załóż portfel treningowy, zobacz podgląd autentycznych portfeli


Więcej: Platforma Funduszy


ZAŁÓŻ DARMOWE KONTO
Zajmie Ci to maksymalnie 1 minutę

Nasi klienci zainwestowali już
ponad 500 mln zł WIĘCEJ >>>

Nienaganna opinia wśród klientów
7 lat doświadczenia WIĘCEJ >>>

A A A

Słabszy dolar, mocniejsze…?- Jędrzej Janiak dla Gazety Giełdy Parkiet

wzrost ryzyka
Jędrzej Janiak, Analityk F-Trust – współautor comiesięcznego Raportu F-Trust

Korelacja między zachowaniem się poszczególnych klas aktywów a siłą dolara jest powszechnie znana. Zatem o kondycji funduszy inwestujących w akcje lub dług z krajów wschodzących, w tym także z Polski, w dużej mierze będzie decydować ewentualna zmiana nastawienia globalnych inwestorów do dolara.

Jednym z podstawowych czynników warunkujących siłę waluty jest prowadzona przez bank centralny polityka monetarna. Pod koniec stycznia br. mieliśmy istotny komunikat FED, w którym wyraźnie zasygnalizowano możliwą zmianę nie tylko w zakresie ścieżki stopy procentowej, ale także w kwestii wielkości sumy bilansowej.


Zapisz się do newslettera F-Trust i tak jak prawie 2000 innych osób, otrzymuj przydatne komentarze i analizy na maila


Zmiana ta z jednej strony była przez rynek wyczekiwana, ale z drugiej rodzi pytanie o leżące u jej podstaw przyczyny. Czy taka nagła i szybka zmiana retoryki jest odpowiedzią na spodziewane rychłe spowolnienie gospodarcze, naciski ze strony prezydenta Trumpa, czy też jest reakcją na rynkowe załamanie z grudnia?

Dotychczasowe podwyżki stóp procentowych były tłumaczone doskonałą kondycją gospodarki i silną dynamika wzrostu. Podwyższanie ceny pieniądza miało zatem na celu przeciwdziałanie przegrzaniu się gospodarki. Tak nagła zmiana retoryki najważniejszego banku centralnego na świecie może dziwić, gdyż do tej pory można było odnieść wrażenie, że stara się on komunikować z rynkiem tak, aby jego planowana polityka pieniężna była skutecznie rozpoznawalna na najbliższe lata. To wszystko powodowało, że dolar był silną walutą, a papiery skarbowe emitowane przez rząd amerykański zaczęły dawać istotne odsetki, w szczególności gdy porównać je do tych z Niemiec czy Japonii.

Zatem zapowiedź zmiany polityki monetarnej i zakończenie cyklu podwyżek powiązane z coraz gorszymi danymi gospodarczymi może przełożyć się na mniejszy sentyment do amerykańskiej waluty. Ale myśląc o słabszym dolarze należy pomyśleć o punkcie odniesienia. Słabszy dolar, ale wobec czego? Gospodarka europejska wraz ze swoją walutą nie bardzo zachęca do lokowania kapitału. Zerowe stopy, niskie tempo wzrostu, recesja we Włoszech, ryzyka polityczne związane z wyborami do europarlamentu, czy nie załatwiona sprawa Brexitu, to tylko kilka argumentów, które skutecznie mogą zniechęcić kapitał do porzucenia dolara dla euro.

Innym potencjalnym miejscem przepływu kapitału mogą być gospodarki i waluty krajów wschodzących, w tym Chin. O ile tempo wzrostu nieco w tym kraju hamuje, to i tak jest imponujące, a stopy procentowe dają pole manewru dla banku centralnego. Rola gospodarek wschodzących w globalnym PKB rośnie od lat i tym samym spada rola waluty amerykańskiej. Wojna handlowa między USA a Chinami wydaje się być próbą zahamowania tego procesu i reakcją obronną ze strony dotychczasowego lidera. Wprowadzanie zamieszania i niepewności działa pozytywnie na popyt na amerykańską walutę, bo dolar cieszy się opinią „bezpiecznej przystani”. Zatem póki co nie widać waluty, która mogłaby być alternatywą dla „zielonego” w czasach spowolnienia.

Jędrzej Janiak
Analityk F-Trust SA

Artykuł ukazał się w Gazecie Giełdy i Inwestorów „Parkiet” 7 lutego 2019 r.

Zobacz także:

Platforma Funduszy Notowania funduszy Platforma Funduszy Newsletter F-Trust

TAGI: f-trust opinie,