3 miliardy złotych w F-Trust iWealth

W finansach lubimy mówić i często mówimy o liczbach. Na liczniku F-Trust iWealth pojawiły się 3 miliardy złotych w aktywach pod administracją, ale tak naprawdę ważne jest to, że za każdą z tych złotówek stoi człowiek. Klient ze swoimi celami, Doradca ze swoją wiedzą i świetny zespół pracowników naszej firmy, który dba o spokój i bezpieczeństwo każdej strony.

Postawiliśmy na strategię omnichannel w skład której wchodzi coś, czego nie da się zaprogramować – autentyczną, ludzką relację. Na rozmowę, zrozumienie i partnerstwo. Wierzymy, że w zarządzaniu majątkiem budowanym na lata nie ma drogi na skróty. Wzrost o ponad 600 mln zł w cztery miesiące to wynik, który pokazuje, że nasza wspólna wizja po prostu działa.

Jednak co tak naprawdę, jest źródłem tego sukcesu? To nie jest zasługa systemów czy strategii na papierze. To efekt pracy konkretnych ludzi i zaufania, jakim jesteśmy obdarzani od lat. Nasz rozwój opieramy na trzech filarach, w których to człowiek jest zawsze na pierwszym miejscu.

Po pierwsze – najlepsi eksperci i realny wybór dla Klienta

Naszą prawdziwą siłą jest zespół blisko 100 Doradców rozsianych po całej Polsce. Dajemy im w jednym miejscu dostęp do najszerszej oferty na rynku – od ponad 1000 funduszy, przez strategie asset management, po nieruchomości zagraniczne czy wsparcie w planowaniu majątku (jak Fundacje Rodzinne).

Po drugie – technologia, która pomaga, a nie przeszkadza

Zakończyliśmy fuzję operacyjną z iWealth. W praktyce oznacza to, że ułatwiliśmy pracę naszym Doradcom. Technologia ma być niewidoczna, zdejmować z nas biurokrację i pozwalać skupić się na tym, co najważniejsze – bezpośredniej relacji z Klientem.

Po trzecie – myślenie długoterminowe

Zbudowaliśmy nasze zaplecze operacyjne i procesy tak, by były gotowe na obsługę 10 mld zł aktywów. To nie są tylko liczby. To prawdziwa gwarancja bezpieczeństwa i stabilności dla naszych Klientów oraz ich majątku na lata.

Ludzie są na pierwszym miejscu

Ten model nie zadziałałby bez fantastycznego zespołu w centrali. Ludzi, którzy dbają o to, by każda operacja była bezpieczna, a technologia faktycznie ułatwiała życie. To oni tworzą solidne i stabilne zaplecze, dzięki któremu nasi Doradcy mogą w pełni skupić się na Klientach. Na końcu tej historii zawsze są Klienci. To przede wszystkim im serdecznie dziękuję za zaufanie. Te 3 miliardy to suma indywidualnych historii, marzeń i celów. Naszym zadaniem jest i zawsze będzie być godnym tego zaufania przewodnikiem w świecie finansów.