EKSPERT



BEZPŁATNE SZKOLENIA I KONFERENCJE F-TRUST

Prowadzimy szkolenia zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych inwestorów.

Zapisz się

IKE/IKZE

Najbardziej efektywne oszczędzanie na emeryturę,porównaj nasze produkty IKE i IKZE.

Więcej: IKE i IKZE



USŁUGA ZARZĄDZANIA PORTFELEM

Możliwość inwestowania zgodnie ze strategią inwestycyjną uszytą na miarę.

Więcej: Zarządzanie portfelem

CAŁA WIEDZA NA TEMAT FUNDUSZY W JEDNYM MIEJSCU

F-Trust - proces analityczny

Inwestowanie to proces, który wymaga cyklicznej pracy, w F-Trust analizujemy fundusze zaczynając od podejścia makro, a kończąc na doborze funduszy do portfela inwestycyjnego. Każdy etap naszej pracy powtarzamy w stałych terminach – tak aby klienci mogli wspólnie z nami analizować swoje inwestycje.

Etapy procesu:

Pokaż cały proces


PLATFORMA FUNDUSZY INWESTYCYJNYCH

Platforma funduszy inwestycyjnych

Inwestuj przez internet, poznaj nasze materiały edukacyjne, załóż portfel treningowy, zobacz podgląd autentycznych portfeli


Więcej: Platforma Funduszy


ZAŁÓŻ DARMOWE KONTO
Zajmie Ci to maksymalnie 1 minutę

Nasi klienci zainwestowali
już 1,2 MLD zł WIĘCEJ >>>

Doskonała opinia wśród klientów,
9 lat doświadczenia  WIĘCEJ >>>

A A A

Grzegorz Zatryb, CIO oraz zarządzający funduszami dłużnymi, rozmawia z Norbertem Talarczykiem, dyrektorem zarządzającym Skarbiec TFI.

Zobacz także:

Platforma Funduszy Notowania funduszy Platforma Funduszy Newsletter F-Trust

Materiał ma charakter wyłącznie reklamowy i informacyjny oraz nie stanowi oferty w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks Cywilny. Niezależnie od informacji zamieszczonych w materiale, Inwestor zobowiązany jest do określenia i oceny ryzyka inwestycji , potencjalnych korzyści oraz ewentualnych strat, jak również w szczególności charakterystyki, konsekwencji prawnych i księgowych transakcji, konsekwencji zmieniających się czynników rynkowych oraz w sposób niezależny ocenić, czy jest w stanie sam lub po konsultacjach ze swoimi doradcami, podjąć takie ryzyko. Towarzystwo oraz Fundusz nie gwarantuje realizacji określonego celu i wyniku inwestycyjnego, a uczestnik ponosi ryzyko utraty części poniżej piszemy też o całości wpłaconych środków. Ostateczna decyzja, co do zawarcia transakcji, horyzontu inwestycyjnego oraz wielkości zaangażowanych środków należy wyłącznie do Inwestora. W celu obliczenia rzeczywistego wyniku inwestycji należy uwzględnić ewentualne opłaty i prowizje związane z inwestycją.

Uczestnicy Funduszy (subfunduszy wydzielonych w ramach Skarbiec FIO) muszą się liczyć z możliwością utraty części lub całości wpłaconych środków. Indywidualna stopa zwrotu z inwestycji w jednostki uczestnictwa uzależniona jest od wartości jednostki uczestnictwa w momencie jej zbycia i odkupienia przez Fundusz oraz od wysokości opłaty za przystąpienie i podatku od dochodów kapitałowych. Wartość aktywów netto Funduszy cechuje się dużą zmiennością ze względu na skład portfela inwestycyjnego lub na stosowane techniki zarządzania. W konsekwencji, dochód z zainwestowanych środków może ulec zwiększeniu lub zmniejszeniu a potencjalne korzyści z inwestowania w Fundusze/Subfundusze mogą zostać zmniejszone o pobrane podatki i opłaty wynikające z przepisów prawa, taryf opłat oraz prowizji.

Zapraszamy do wysłuchania komentarza rynkowego w wersji audio. Rozmowa pomiędzy Grzegorzem Zatrybem – głównym strategiem oraz zarządzającym funduszami dłużnymi w Skarbiec TFI a Michałem Trojanowskim.

Zobacz także:

Platforma Funduszy Notowania funduszy Platforma Funduszy Newsletter F-Trust

Materiał ma charakter wyłącznie reklamowy i informacyjny oraz nie stanowi oferty w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks Cywilny. Niezależnie od informacji zamieszczonych w materiale, Inwestor zobowiązany jest do określenia i oceny ryzyka inwestycji , potencjalnych korzyści oraz ewentualnych strat, jak również w szczególności charakterystyki, konsekwencji prawnych i księgowych transakcji, konsekwencji zmieniających się czynników rynkowych oraz w sposób niezależny ocenić, czy jest w stanie sam lub po konsultacjach ze swoimi doradcami, podjąć takie ryzyko. Towarzystwo oraz Fundusz nie gwarantuje realizacji określonego celu i wyniku inwestycyjnego, a uczestnik ponosi ryzyko utraty części poniżej piszemy też o całości wpłaconych środków. Ostateczna decyzja, co do zawarcia transakcji, horyzontu inwestycyjnego oraz wielkości zaangażowanych środków należy wyłącznie do Inwestora. W celu obliczenia rzeczywistego wyniku inwestycji należy uwzględnić ewentualne opłaty i prowizje związane z inwestycją.

Uczestnicy Funduszy (subfunduszy wydzielonych w ramach Skarbiec FIO) muszą się liczyć z możliwością utraty części lub całości wpłaconych środków. Indywidualna stopa zwrotu z inwestycji w jednostki uczestnictwa uzależniona jest od wartości jednostki uczestnictwa w momencie jej zbycia i odkupienia przez Fundusz oraz od wysokości opłaty za przystąpienie i podatku od dochodów kapitałowych. Wartość aktywów netto Funduszy cechuje się dużą zmiennością ze względu na skład portfela inwestycyjnego lub na stosowane techniki zarządzania. W konsekwencji, dochód z zainwestowanych środków może ulec zwiększeniu lub zmniejszeniu a potencjalne korzyści z inwestowania w Fundusze/Subfundusze mogą zostać zmniejszone o pobrane podatki i opłaty wynikające z przepisów prawa, taryf opłat oraz prowizji.

Zapraszamy do komentarza rynkowego w wersji audio na temat globalnego rynku długu. Rozmawiają: szef zespołu produktów dłużnych Dariusz Lasek, główny strateg i zarządzający Grzegorz Zatryb, zarządzający funduszami Jakub Krawczyk oraz dyrektor ds. komunikacji inwestycyjnej Michał Trojanowski.



Zobacz także:

Platforma Funduszy Notowania funduszy Platforma Funduszy Newsletter F-Trust

Materiał ma charakter wyłącznie reklamowy i informacyjny oraz nie stanowi oferty w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks Cywilny. Niezależnie od informacji zamieszczonych w materiale, Inwestor zobowiązany jest do określenia i oceny ryzyka inwestycji , potencjalnych korzyści oraz ewentualnych strat, jak również w szczególności charakterystyki, konsekwencji prawnych i księgowych transakcji, konsekwencji zmieniających się czynników rynkowych oraz w sposób niezależny ocenić, czy jest w stanie sam lub po konsultacjach ze swoimi doradcami, podjąć takie ryzyko. Towarzystwo oraz Fundusz nie gwarantuje realizacji określonego celu i wyniku inwestycyjnego, a uczestnik ponosi ryzyko utraty części poniżej piszemy też o całości wpłaconych środków. Ostateczna decyzja, co do zawarcia transakcji, horyzontu inwestycyjnego oraz wielkości zaangażowanych środków należy wyłącznie do Inwestora. W celu obliczenia rzeczywistego wyniku inwestycji należy uwzględnić ewentualne opłaty i prowizje związane z inwestycją.

Uczestnicy Funduszy (subfunduszy wydzielonych w ramach Skarbiec FIO) muszą się liczyć z możliwością utraty części lub całości wpłaconych środków. Indywidualna stopa zwrotu z inwestycji w jednostki uczestnictwa uzależniona jest od wartości jednostki uczestnictwa w momencie jej zbycia i odkupienia przez Fundusz oraz od wysokości opłaty za przystąpienie i podatku od dochodów kapitałowych. Wartość aktywów netto Funduszy cechuje się dużą zmiennością ze względu na skład portfela inwestycyjnego lub na stosowane techniki zarządzania. W konsekwencji, dochód z zainwestowanych środków może ulec zwiększeniu lub zmniejszeniu a potencjalne korzyści z inwestowania w Fundusze/Subfundusze mogą zostać zmniejszone o pobrane podatki i opłaty wynikające z przepisów prawa, taryf opłat oraz prowizji.

Zapraszamy do wysłuchania komentarza rynkowego w wersji audio. Rozmowa pomiędzy głównym strategiem Skarbiec TFI i zarządzającym Grzegorzem Zatrybem a członkiem zarządu Jackiem Janiukiem.

Zobacz także:

Platforma Funduszy Notowania funduszy Platforma Funduszy Newsletter F-Trust

Materiał ma charakter wyłącznie reklamowy i informacyjny oraz nie stanowi oferty w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks Cywilny. Niezależnie od informacji zamieszczonych w materiale, Inwestor zobowiązany jest do określenia i oceny ryzyka inwestycji , potencjalnych korzyści oraz ewentualnych strat, jak również w szczególności charakterystyki, konsekwencji prawnych i księgowych transakcji, konsekwencji zmieniających się czynników rynkowych oraz w sposób niezależny ocenić, czy jest w stanie sam lub po konsultacjach ze swoimi doradcami, podjąć takie ryzyko. Towarzystwo oraz Fundusz nie gwarantuje realizacji określonego celu i wyniku inwestycyjnego, a uczestnik ponosi ryzyko utraty części poniżej piszemy też o całości wpłaconych środków. Ostateczna decyzja, co do zawarcia transakcji, horyzontu inwestycyjnego oraz wielkości zaangażowanych środków należy wyłącznie do Inwestora. W celu obliczenia rzeczywistego wyniku inwestycji należy uwzględnić ewentualne opłaty i prowizje związane z inwestycją.

Uczestnicy Funduszy (subfunduszy wydzielonych w ramach Skarbiec FIO) muszą się liczyć z możliwością utraty części lub całości wpłaconych środków. Indywidualna stopa zwrotu z inwestycji w jednostki uczestnictwa uzależniona jest od wartości jednostki uczestnictwa w momencie jej zbycia i odkupienia przez Fundusz oraz od wysokości opłaty za przystąpienie i podatku od dochodów kapitałowych. Wartość aktywów netto Funduszy cechuje się dużą zmiennością ze względu na skład portfela inwestycyjnego lub na stosowane techniki zarządzania. W konsekwencji, dochód z zainwestowanych środków może ulec zwiększeniu lub zmniejszeniu a potencjalne korzyści z inwestowania w Fundusze/Subfundusze mogą zostać zmniejszone o pobrane podatki i opłaty wynikające z przepisów prawa, taryf opłat oraz prowizji.

Michał Trojanowski i Grzegorz Zatryb ze Skarbiec TFI komentują ostatnie wydarzenia skupiając się szczególnie na obligacjach. Zapraszamy do odsłuchu najnowszego podcastu.

Zobacz także:

Platforma Funduszy Notowania funduszy Platforma Funduszy Newsletter F-Trust

W 2016 roku, wraz z pojawieniem się wyższych odczytów inflacji, przekonanie o rychłym początku wzrostu rentowności na rynkach bazowych stało się dominującym poglądem. Odebrany jako pro wzrostowy wybór Donalda Trumpa na prezydenta przypieczętował zdaniem wielu los obligacji. W końcu dziwna sytuacja, w której drożały i akcje i obligacje miała ulec zmianie. Rzeczywiście, listopad 2016 był miesiącem, w którym zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i w strefie euro rentowności obligacji rządowych mocno wzrosły. Wbrew jednak oczekiwaniom, przez cały 2017 praktycznie nic już ciekawego się nie zadziało. Amerykańskie 10-latki skończyły rok tam gdzie go zaczęły, Bundy co prawda nieco staniały ale było to całkowicie wewnątrz przedziału wahań w którym tkwiły cały rok. Oczywiście za takie, a nie inne zachowanie rynków odpowiada inflacja. Gdy przestała przyśpieszać po wygaśnięciu jednorazowego impulsu związanego ze wzrostem cen surowców energetycznych inwestorzy zaczęli tracić wiarę nie tylko w twardszą politykę pieniężną ale i w trwałość wzrostu gospodarczego. Notabene w obu przypadkach obawy są chybione . Żaden z ważnych banków centralnych, może po za Bank of England, nie podnosi stóp z uwagi na inflację ale w celu znormalizowania ich poziomu póki koniunktura na to pozwala, w szczególności dotyczy to Rezerwy Federalnej. Natomiast pomysł, iż bez inflacji nie ma wzrostu gospodarczego jest mocno wątpliwy i wywodzi się z pobieżnej analizy danych historycznych.

W miarę upływu czasu, rok 2018 zaczyna coraz bardziej przypominać 2017. Inflacji nadal nie widać, jest wyższa niż w 2015 i 2016, ale trudno dopatrzeć się trendu wzrostowego. W efekcie, po skoku z początku roku, od końcówki lutego rentowności na rynkach bazowych zaczęły spadać. Bund, po osiągnięciu 0,8% w połowie zeszłego miesiąca zszedł poniżej 0,6%, amerykańska „dziesięciolatka” odbiła się od 2,95% i jest 10 punktów bazowych w rentowności niżej. Nie tylko inflacja przywołuje wspomnienia 2017 roku. Amerykańska polityka także zaskakuje. Gdy wszyscy już zajmowali się analizowaniem dodatniego wpływu inwestycji infrastrukturalnych, prezydent Trump swoim pomysłem oclenia stali i aluminium wprawił wszystkich w osłupienie. Na horyzoncie pojawiły się czarne chmury wojen handlowych, zaś analitycy zarzucili szacowanie wpływu wydatków na infrastrukturę w USA na wzrost gospodarczy na rzecz wyliczeń, o ile punktów procentowych podniesienie barier w wymianie handlowej obniży światowe PKB. Fakt, iż wyższe cła to także wyższa inflacja nie równoważy jednak obaw o kondycję globalnej gospodarki.

Jest jeszcze jeden czynnik, który będzie odgrywał w tym roku większe znaczenie niż w 2017, choć mniejsze niż w 2019. To stopień zaawansowania fazy wzrostowej cyklu koniunkturalnego. Wraz z upływem czasu nieubłaganie zbliża się moment, kiedy dynamika wzrostu zacznie spadać, a inflacja teoretycznie powinna zacząć hamować. Pozostaje pytanie „kiedy” a nie „czy”. Rynki mają zaś to do siebie, choć daleko im do wypełnienia kryteriów rynku efektywnego, że z pewnym prawdopodobieństwem wliczają każdy scenariusz. Koniec tej fazy cyklu choć jeszcze odległy, będzie więc coraz bardziej ważył na cenach aktywów. Z punktu widzenia inwestycji kluczowe jest jednak słowo „odległy”. Choć losy rynku stóp procentowych są niepewne, to ryzyko jest raczej takie, że okażą się niższe, co pozwoli wyciągnąć więcej z inwestycji w instrumenty dłużne. W przypadku akcji zaś, otoczenie makro pozwala zachować optymizm.

Materiał zaprezentowany na stronie pochodzi od naszego partnera Skarbiec TFI.

FUNDUSZE SKARBIEC TFI W OFERCIE F-TRUST (DOSTĘPNE ONLINE NA PLATFORMIE FUNDUSZY):

Przefiltruj:

wybierz towarzystwa

klasa aktywów

podział geograficzny

wybierz sektory

Ryzyko 1
7

waluta funduszu

min. pierwsza wpłata

FILTRUJ
Nazwa funduszu
Klasa
aktywów

Klasa aktywów – wskazuje w jakie instrumenty finansowe inwestuje fundusz. W ramach funduszy mieszanych fundusz może inwestować w kilka klas aktywów jednocześnie.


Ryzyko

Ryzyko – Ocena ryzyka na podstawie danych dostępnych w kluczowych informacjach dla inwestorów danego funduszu. Wskaźnik ryzyka stanowi syntetyczną wartość odzwierciedlającą poziom ryzyka związany z inwestycją w dany fundusz bądź subfundusz. Może on przybierać wartości od 1 (najmniej ryzykowny) do 7 (najbardziej ryzykowny).


Sektor

Sektor – informacja wskazująca zaangażowanie funduszu/subfunduszu w instrumenty finansowe emitowane przez określone podmioty. Podział może dotyczyć sektorów w jakich działają przedsiębiorstwa (np. ochrona zdrowia), wielkości kapitalizacji firm (małe/średnie/duże). W przypadku, gdy fundusz/subfundusz inwestuje w szerokie spektrum instrumentów finansowych emitowanych przez spółki z różnych branż, o różnej kapitalizacji, wówczas mamy do czynienia z funduszem/subfunduszem uniwersalnym. Region – Informacja na temat geograficznego rozkładu spółek z portfela. Jeżeli fundusz inwestuje przekrojowo, nie precyzując jaki region geograficzny będzie przeważał w jego portfelu, wówczas opisujemy go jako „globalny”.

Podział
geograficzny

Informacja na temat geograficznego rozkładu spółek z portfela. Jeżeli fundusz inwestuje przekrojowo, nie precyzując jaki region geograficzny będzie przeważał w jego portfelu, wówczas opisujemy go jako „globalny”.

Wynik
Skarbiec Akcja A Akcyjne 6 Uniwersalny Polska +2.54%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Dłużny Uniwersalny A Dłużne 3 Dłużne polskie skarbowe długoterminowe Polska -0.13%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Dłużny Uniwersalny B Dłużne 3 Dłużne polskie skarbowe długoterminowe Polska -0.07%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Emerging Markets Opportunities Akcyjne 6 Uniwersalny Globalne rynki wschodzące -1.91%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Global High Yield Bond Dłużne 4 Obligacje wysokich rentowności Globalny +0.64%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec III Filar A Mieszane 4 Uniwersalny Polska +2.77%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Konserwatywny A Dłużne 1 Dłużne polskie uniwersalne Polska +0.12%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Konserwatywny B Dłużne 1 Dłużne polskie uniwersalne Polska +0.13%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Konserwatywny Plus A Dłużne 2 Dłużne polskie uniwersalne Polska -0.03%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Konserwatywny Plus B Dłużne 2 Dłużne polskie uniwersalne Polska +0.02%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Małych i Średnich Spółek A Akcyjne 6 Małe i średnie spółki Polska +7.02%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Market Neutral Absolutnej stopy zwrotu 4 Uniwersalny Globalny +0.81%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Market Opportunities A Absolutnej stopy zwrotu 5 Uniwersalny Globalny +1.12%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Nowej Generacji Akcyjne 6 Uniwersalny Globalny -0.71%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Obligacja A Dłużne 2 Dłużne polskie skarbowe długoterminowe Polska -0.09%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Obligacja B Dłużne 2 Dłużne polskie skarbowe długoterminowe Polska -0.01%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Obligacji Wysokiego Dochodu A Dłużne 4 Uniwersalny Polska -0.01%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Obligacji Wysokiego Dochodu B Dłużne 4 Uniwersalny Polska +0.09%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Rynków Surowcowych A Akcyjne 5 Surowce i materiały Globalny -2.89%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Spółek Wzrostowych A Akcyjne 6 Uniwersalny Globalne rynki rozwinięte -1.01%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Top Brands Akcyjne 6 Uniwersalny Globalne rynki rozwinięte +1.46%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Top Funduszy Akcji SFIO A Akcyjne 5 Uniwersalny Polska +2.65%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Top Funduszy Stabilnych SFIO A Mieszane 4 Uniwersalny Polska +0.71%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Value Akcyjne 6 Uniwersalny Globalne rynki rozwinięte +2.06%
2021-04-12
Szczegóły
Skarbiec Waga Mieszane 5 Uniwersalny Polska +3.89%
2021-04-12
Szczegóły

Nota prawna Niniejszy dokument jest jedynie materiałem informacyjnym do użytku odbiorcy. Nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym lub jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Nie powinien też być rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi. Skarbiec TFI SA nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania. Wymagane prawem informacje dotyczące subfunduszy, w tym o czynnikach ryzyka inwestycyjnego znajdują się w prospekcie informacyjnym SKARBIEC FIO i Kluczowych Informacjach dla Klientów, dostępnych w siedzibie SKARBIEC TFI SA w serwisie skarbiec.pl i w sieci sprzedaży. Subfundusze nie gwarantują osiągnięcia określonego celu i wyniku inwestycyjnego, a uczestnik ponosi ryzyko utraty części wpłaconych środków.

W komentarzu z połowy stycznia opatrzonym nieco złowrogim tytułem „To początek końca” zasugerowałem, że jesteśmy świadkami punktu zwrotnego w globalnej polityce monetarnej. Nie było to odkrywcze, raczej zgodne z konsensem. Niedługo potem rynki akcji dosięgnęła korekta, w znacznej mierze napędzana właśnie obawami o wpływ wyższych rentowności obligacji na wartość spółek notowanych na giełdach. Wyższe rentowności mają zaś, w opinii rynków, być konsekwencją odchodzenia władz monetarnych od luzowania ilościowego.

Spadek podaży kapitału z tym związany nieuchronnie bowiem ma podnieść jego koszt. W tym miejscu trzeba od razy zaznaczyć, że bezpośrednią przyczyną spadku z poniedziałku (takie rzeczy niepokojąco często zdarzają się właśnie w poniedziałki) było pokrywanie krótkich pozycji na zamienności S&P500, czyli słynnego VIXa. Odbyło się ono poprzez sprzedaż kontraktów na S&P500… Wiele wskazuje na to, że czwartkowy drugi etap korekty związany był z otwieraniem długich pozycji na VIX. To oznaczałoby, że społeczność inwestorów pożegnała się na dobre z pięknym okresem braku zmienności, który był tak charakterystyczny dla amerykańskiego rynku akcji przez drugą połowę 2017 roku. Kupowanie zmienności po bezprecedensowym jej wzroście wydaje się mieć niewiele więcej sensu niż sprzedawanie jej na historycznie najniższych poziomach, wiedząc że nie może być niższa niż zero. Koniec okresu bez zmienności symbolicznie wieńczy to, co stało się z ETN XIV, czyli papierem wartościowym, którego wartość zależy od odwrotności VIXa. Jego cena spadła 5 lutego o 95%, a kapitalizacja zmniejszyła się z prawie 2 mld USD do 75 mln USD.

Korekta czy początek bessy? To pytanie, z którym mierzą się teraz inwestorzy na rynkach akcji. Gdybyśmy właśnie obserwowali początek bessy, byłoby to dość nietypowe zjawisko. Pamiętajmy bowiem, że choć wartość aktywów określa rynek, to zarabia się na tym, że znajduje się właśnie takie aktywa, co do których rynek nie ma w danym momencie racji. Długo by pisać, od czego zależy wartość spółek, których akcje są notowane na giełdach. Można jednak śmiało założyć, że nie stało się nic takiego, co zmniejszyło wartość spółek wchodzących w skład S&P500 o 6,5% od poniedziałku do czwartku. Ja na szczęście mam ten komfort, że zajmuję się obligacjami, a zwłaszcza obligacjami rządowymi. W ich przypadku, to czy cena rynkowa jest godziwa, zależy od tego czy inwestorzy są godziwie wynagradzani za ryzyko ponoszone przy inwestowaniu w te papiery. Oczywiście, zależy ono od wielu czynników i stwierdzenie czy obligacja przynosi odpowiednią do ryzyka rentowność nie jest rzeczą prostą. Inwestując w obligacje musimy mieć na uwadze, iż, pamiętając o dyskoncie za ryzyko bankructwa emitenta, zostaną one wykupione po cenie nominalnej. To krzepiąca myśl. Oczywiście, w każdym punkcie czasu między emisją i wykupem rynkowa cena obligacji będzie zależała od bieżącego poziomu rentowności i może być naprawdę zmienna. Jednak, podobnie jak w przypadku akcji warto oddać się refleksji nad tym, co takiego stało się z gospodarkami i finansami publicznymi Argentyny, Chorwacji i Indonezji (i dziesiątków innych „emergingów”), że nagle inwestorzy oczekują 20 czy 50 punktów bazowych rentowności więcej jako wynagrodzenia za ponoszone ryzyko?

Mówi się, choć nie lubię teorii spiskowych, że takie gwałtowne korekty jak ostatnie, to nic innego jak okazja do tego, żeby aktywa przeszły ze „słabych rąk” w „silne ręce” po cenach zapewniających przyzwoity zarobek. Ostatnie spazmy giełdowe wyglądają właśnie dokładnie jak taka okazja. Porównywanie obecnej sytuacji do 2006 czy 2007 wydaje się zupełnie bezzasadne. Od początku 2004 dynamika amerykańskiego PKB systematycznie malała startując z pachnącego na kilometr przegrzaniem poziomu 4,4%. Obecnie, od kilku lat obserwujemy umiarkowane, ale w miarę stałe tempo wzrostu. Na koniec 2007 wskaźnik wzrostu cen domów, po osiągnięciu w 2005 +14,4% zdołał spaść, do -6%, co zwiastowało krach na rynku nieruchomości i kredytów hipotecznych. Listę różnic można ciągnąć w nieskończoność. Wspomnę tylko o jednej: rola banków centralnych. Jeszcze w 2008 banki centralne były przede wszystkim strażnikami stabilnego poziomu cen i nawet dwumandatowy Fed raczej nie brał pod uwagę skupu obligacji rządu USA. Oczywiście, wiem, że QE dobiega końca, od tego zacząłem dzisiejszy tekst. Z pełnym sceptycyzmem co do „siły rażenia” polityki pieniężnej w wersji ortodoksyjnej i nieortodoksyjnej muszę jednak spytać: kiedy to ostatni raz główne banki centralne zrobiły coś, co sprawiło przykrość rynkom finansowym? Oprócz tego, że Janet Yellen ostatniego dnia swojego urzędowania, jako szef Fed powiedziała, że jest drogo i że jak trochę stanieje to nic się nie stanie. Przyznaję, nie przysłużyło się rynkom, można nawet powiedzieć, że sprowokowało wyprzedaż. Ale pomijając tę wpadkę nawet ogłoszenie redukcji bilansu Fed zostało odebrane przez rynki pozytywnie, co zresztą było poprawną reakcją, bo gdy pacjentowi mówi się, że już nie potrzebuje kroplówki, to jest to powód do radości. Moim zdaniem, jeżeli obecne korekta na giełdach zacznie sprawiać wrażenie nowego trendu, banki centralne zadbają o to, żeby rynki finansowe nie stały się zarzewiem kryzysu w gospodarce realnej. Zacznie się pewnie od interwencji werbalnej.

Twierdzenie, że „nic się nie stało” to oczywista walka z faktami. Zaprzeczanie temu, że czeka nas wzrost rentowności na rynkach bazowych obligacji także nie ma sensu. Jednak globalna gospodarka nadal synchronicznie wzrasta i spółki publikują prognozy wzrostów zysku na akcję. Nie widać też klasy aktywów, której ceny byłyby już napompowane do rozmiarów bańki spekulacyjnej, choć niektóre rzeczywiście są już wyceniane dość wysoko. Jednakże ostatnie kilka dni zmieniły obraz: prognozowane P/E dla spółek z S&P500 spadło z 20x do 16,8x, co jest poziomem z 2014 roku, gdy prognozowany zysk na akcję w indeksie wynosił ok. 119 USD a nie 155 USD jak teraz. O ile więc ktoś nie ma silnego przekonania, że nadchodzi rychła recesja, akcje pozostają najciekawszą klasą aktywów. Jeśli chodzi o obligacje, to wzrosty rentowności na rynkach bazowych spowodują spadek atrakcyjności tej klasy aktywów, nadal jednak widzimy potencjał w papierach rządowych krajów należących do rynków wschodzących. Zapewne ich rentowności już nie spadną, ale dopóki światowa gospodarka kwitnie, nie grożą im duże wzrosty. Bieżące stopy zwrotu są zaś wciąż godne uwagi.

Materiał zaprezentowany na stronie pochodzi od naszego partnera Skarbiec TFI.

FUNDUSZE SKARBIEC TFI W OFERCIE F-TRUST (DOSTĘPNE ONLINE NA PLATFORMIE FUNDUSZY):

[ft_funds_db towarzystwo=”5″ nofilter=”false”]

Nota prawna Niniejszy dokument jest jedynie materiałem informacyjnym do użytku odbiorcy. Nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym lub jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Nie powinien też być rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi. Skarbiec TFI SA nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania. Wymagane prawem informacje dotyczące subfunduszy, w tym o czynnikach ryzyka inwestycyjnego znajdują się w prospekcie informacyjnym SKARBIEC FIO i Kluczowych Informacjach dla Klientów, dostępnych w siedzibie SKARBIEC TFI SA w serwisie skarbiec.pl i w sieci sprzedaży. Subfundusze nie gwarantują osiągnięcia określonego celu i wyniku inwestycyjnego, a uczestnik ponosi ryzyko utraty części wpłaconych środków.

Rynek na zachodniej półkuli wtorek rozpoczął od konieczności przetrawienia informacji z Japonii. BoJ zdecydował, że ograniczy skup obligacji o terminach zapadalności od 10 do 25 lat o 10 bln jenów czyli 89 mln USD. Jest to co prawda tylko kilka procent całego programu, ale decyzję taką podjęto po raz pierwszy od 2016 roku i była ona niespodzianką. Zaskoczenie było na tyle silne, a wnioski pesymistyczne, że rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji przekroczyła 2,5%. Ruch zrobił tak duże wrażenie, że skłonił słynnego zarządzającego Billa Grossa, współtwórcę PIMCO, do ogłoszenia, iż od tego momentu rynek obligacji znajduje się w fazie niedźwiedziej. Nie trzeba było zresztą długo czekać, żeby pojawił się kolejny negatywny dla amerykańskich obligacji sygnał. Rynek obiegła bowiem pogłoska, z „dobrze poinformowanych źródeł”, iż Chiny uznały, że amerykańskie papiery skarbowe nie są już atrakcyjne i wpłynie to na strukturę gigantycznych rezerw walutowych tego kraju. Rentowności „treasuries” poszły o kilka kolejnych punktów bazowych w górę, choć tylko przejściowo. Jak się okazało słusznie, bo w piątek chińska agencja odpowiedzialna za rezerwy oficjalnie zdementowała plotkę. Z drugiej strony, pytana jeszcze w środę przez agencję Bloomberga, nie skomentowała pogłoski.

Kolejnego powodu do przemyśleń na temat stóp procentowych dostarczyła lektura protokołu z ostatniego posiedzenia Rady EBC. Generalnie został on odebrany jako bardziej jastrzębi. Wynikało to przede wszystkim z bardziej optymistycznej oceny kondycji gospodarki wspólnego obszaru walutowego. Pojawiło się także stwierdzenie, że rośnie niespójność, jeśli to właściwe słowo, między świetnymi wynikami gospodarki i nastawieniem w polityce monetarnym, które nadal pozostaje raczej w trybie walki z kryzysem. Obligacje niemieckie zareagowały wzrostem rentowności o kilka punktów bazowych, papier dziesięcioletni przekroczył barierę 0,5%.

Z natomiast Rada Polityki Pieniężnej w żaden sposób nie „rozczarowała”. Nie tylko nie podniosła stóp, co było oczywiste, ale ustami jej szefa zasugerowała, że mogą one pozostać niezmienione nawet przez część 2019 roku. Wskazał też na dużą różnicę w stopach procentowych między Polską a innymi krajami Unii Europejskiej. Zauważył też, iż aprecjacja złotego oznacza zaostrzenie warunków monetarnych w Polsce, czemu nie sposób odmówić racji. Stanowiło to wsparcie dla polskiego rynku obligacji, który właściwie nie zareagował na czwartkowy wzrost rentowności Bundów związany ze zmianą retoryki EBC (bardzo nieznaczną). Bez echa przeszła także rekonstrukcja rządu, w którym pojawiło się więcej osób mogących wywoływać pozytywne skojarzenia u uczestników rynków finansowych. Być może uchwaleniu budżetu na 2018 polskie obligacje zawdzięczają kilkupunktowy spadek rentowności w piątek. Deficyt sektora finansów publicznych ma wynieść 2,7% PKB, jednak w założeniach znalazł się wzrost PKB o 3,8%, co można uznać za bardzo konserwatywną prognozę. Wydaje się jednak, że w ciągu najbliższych tygodni możemy spodziewać się napływu kolejnych dobrych wiadomości na temat finansów publicznych. Jeden z banków prognozuje, że 2017 może się okazać pierwszym rokiem, w którym spadnie dług publiczny- nominalnie, nie jako procent PKB (w 2014 też spadł, ale na skutek reformy systemu emerytalnego, czynnika jednorazowego). Deficyt fiskalny był bowiem w 2017 zapewne najniższy w historii. Wydaje się to realne zważywszy na działania Ministerstwa Finansów pod koniec roku, np. odkup obligacji od BGK. Ale nawet jeśli dług nieco wzrośnie, będzie to pozytywnie odebrane przez rynek po przyrostach rzędu kilkudziesięciu mld złotych w poprzednich latach. Można więc oczekiwać, że polskie obligacje będą miały solidne wsparcie ze strony „news flow”.

Decyzja Bank of Japan i retoryka EBC potwierdzają, to co od dłuższego czasu można wyczytać z danych makro. Mamy do czynienia z punktem zwrotnym w polityce pieniężnej na rynkach rozwiniętych, tytułowym początkiem końca wielkiej ekspansji monetarnej. Co prawda rok temu przekonanie było podobne, jednak opierało się na oczekiwaniach. Teraz wiele z tych oczekiwań jest już faktami (taper w Europie, reforma podatkowa i redukcja bilansu banku centralnego w USA, itd.), a makro przekroczyło pozytywnie oczekiwania. Odbywa się to dość zaskakującej konfiguracji tendencji stóp i kursów walutowych. Takie otoczenie jest jednak szczególnie sprzyjające dla rynków wschodzących. W jakimś stopniu beneficjentem będzie także Polska. Pierwszy kwartał może więc być nieoczekiwanie dobry dla funduszy polskich obligacji skarbowych.

Materiał zaprezentowany na stronie pochodzi od naszego partnera Skarbiec TFI.

FUNDUSZE SKARBIEC TFI W OFERCIE F-TRUST (DOSTĘPNE ONLINE NA PLATFORMIE FUNDUSZY):

[ft_funds_db towarzystwo=”5″ nofilter=”false”]

Nota prawna Niniejszy dokument jest jedynie materiałem informacyjnym do użytku odbiorcy. Nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym lub jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Nie powinien też być rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi. Skarbiec TFI SA nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania. Wymagane prawem informacje dotyczące subfunduszy, w tym o czynnikach ryzyka inwestycyjnego znajdują się w prospekcie informacyjnym SKARBIEC FIO i Kluczowych Informacjach dla Klientów, dostępnych w siedzibie SKARBIEC TFI SA w serwisie skarbiec.pl i w sieci sprzedaży. Subfundusze nie gwarantują osiągnięcia określonego celu i wyniku inwestycyjnego, a uczestnik ponosi ryzyko utraty części wpłaconych środków.

Teoretycznie do końca roku zostało jeszcze parę dni, ale okres wokół świąteczny ma to do siebie, że niewiele się dzieje. O mijającym roku nie można powiedzieć, że niewiele się działo, choć jeżeli popatrzymy na rekordowo niską zmienność oraz spadek aktywności na coraz bardziej przeregulowanych rynkach więcej było emocji wokół wydarzeń wpływających na rynki niż potem samych ruchów cen. Rzecz jasna, wyjąwszy trend wzrostowy w przypadku większości ważnych aktywów. Po pełnym zaskoczeń i niepewności 2016, dobiegający właśnie końca rok okazał się bardzo sprzyjający dla rynków finansowych. Jeżeli patrzymy na najważniejsze kategorie aktywów, to trudno znaleźć jakąś, która przyniosłaby zdecydowaną stratę. Za tak pomyślnym rozwojem wypadków stało kilka czynników, jako najważniejsze należy wskazać synchroniczną poprawę makro na całym świecie, zejście ryzyka politycznego na drugi plan i zręczność banków centralnych w uspokajaniu rynków.

Pewną klamrą spinającą cały 2017 jest amerykańska polityka. Od zaprzysiężenia Donalda Trumpa na 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych po jego nieoczekiwanym zwycięstwie wyborczym, do zatwierdzenia przez władzę ustawodawczą jego flagowego projektu – reformy podatkowej. Reakcje rynków na rozwój sytuacji w USA dobrze pokazują ewolucję oceny inwestorów tego, co działo się w gospodarce i polityce. Po mocnym „risk on” na początku roku związanego z oczekiwanym przyspieszeniem największej gospodarki świata, przyszedł okres zwątpienia, które jednak z czasem przerodziło się w optymizm wynikający z bardzo dobrych wyników większości gospodarek. Najciekawszą cechą globalnego wzrostu gospodarczego, wyjąwszy jego synchroniczność, jest niższa od oczekiwań inflacja, która pozwala na prowadzenie łagodnej polityki pieniężnej. Pozytywny obrót spraw związanych z amerykańskimi podatkami był już tylko swojego rodzaju wisienką na torcie.

W takim otoczeniu makroekonomicznym znakomite wyniki rynków akcji nie budzą zdziwienia. Jednym z bardziej zauważalnych zjawisk był powrót kapitału na rynki wschodzące. Po całkiem już niezłym 2016, w 2017 jak do tej pory indeks MSCI Emerging Markets wzrósł o ponad 30%. Trzeba tu od razu dodać, że rynki rozwinięte nie pozostawały w tyle, szczególnie rynki w Stanach Zjednoczonych. Nasdaq wzrósł o ok. 30%. Sukcesy spółek technologicznych są wynikiem nie tylko mody ale przede wszystkim ich ekspozycji na zachodzące obecnie przemiany technologiczne i społeczne. Większą niespodziankę niż akcje sprawiły obligacje, które pod koniec 2016 roku zostały gremialnie spisane na straty. Okazało się jednak, że obawy o wzrost rentowności były przedwczesne, za co odpowiada zarówno ostrożność banków centralnych jak i niższa od oczekiwanej inflacja. W tej klasie aktywów także najlepiej wypadły rynki wschodzące, najlepiej dały zarobić obligacje tych krajów emitowane w walutach lokalnych. Ich indeks wzrósł w 2017 o ponad 13%. W znacznej mierze był to efekt umocnienia się walut tych krajów ale przyczynił się do tego także spadek rentowności. Wyższe ceny surowców, szybszy światowy wzrost gospodarczy i słabszy dolar tworzyły korzystne warunki dla tych rynków. Sam zaś słabszy USD był jednym z większych zaskoczeń 2017 roku. Przewidywania co do tego kursu na początku mijającego roku były raczej zgodne: EURUSD zejdzie do parytetu, pytanie tylko kiedy. W ciągu roku sytuacja uległa zasadniczej zmianie. Mimo, że Fed jest w trakcie cyklu podnoszenia stóp, zaś EBC nadal prowadzi QE, oczekiwania, że rentowności w strefie euro w związku z większą dynamika gospodarki będą rosły bardziej niż amerykańskie przełożyły się na umocnienie wspólnej waluty. Na pierwsze strony gazet trafił też bitcoin, którego cena wzrosła o 1348% licząc na godz. 11:03 w piątek 22 grudnia. Dokładne oznaczenie daty jest niezbędne, bo jeszcze cztery dni wcześniej wzrost wynosił 1860%. To także pewien znak czasu – niszowy projekt fanatyków cyfrowej anarchii trafił na parkiety czołowych giełd w postaci kontraktów terminowych, zaś bank Goldman Sachs podjął decyzję, o organizacji komórki, która zajmie się handlem tą krytptowalutą.

Po rozliczeniu się ze starym 2017 rokiem, za tydzień, w ostatni jego piątek, zajmiemy się tym, co może nas czekać na rynkach w 2018. Na razie jednak niech giełdy i aktywa zejdą na drugi plan, przed nami bowiem Święta. Życzę więc moim czytelnikom, aby te Święta były radosne, a Mikołaj szczodry!

Materiał zaprezentowany na stronie pochodzi od naszego partnera Skarbiec TFI.

FUNDUSZE SKARBIEC TFI W OFERCIE F-TRUST (DOSTĘPNE ONLINE NA PLATFORMIE FUNDUSZY):

[ft_funds_db towarzystwo=”5″ nofilter=”false”]

Nota prawna Niniejszy dokument jest jedynie materiałem informacyjnym do użytku odbiorcy. Nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym lub jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Nie powinien też być rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi. Skarbiec TFI SA nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania. Wymagane prawem informacje dotyczące subfunduszy, w tym o czynnikach ryzyka inwestycyjnego znajdują się w prospekcie informacyjnym SKARBIEC FIO i Kluczowych Informacjach dla Klientów, dostępnych w siedzibie SKARBIEC TFI SA w serwisie skarbiec.pl i w sieci sprzedaży. Subfundusze nie gwarantują osiągnięcia określonego celu i wyniku inwestycyjnego, a uczestnik ponosi ryzyko utraty części wpłaconych środków.

Polityka pieniężna nadal rozdaje karty na rynkach finansowych. Dwa główne banki centralne w przyszłym tygodniu ogłoszą swoje decyzje. Ich kierunek nie budzi większych wątpliwości wśród inwestorów, na tym jednak podobieństwa się kończą Europejski Bank Centralny ma do rozwiązania większy dylemat niż Fed i dlatego kluczowe będzie czytanie między wierszami zapisów z posiedzenia i konferencji prasowej.

Tak więc w przyszłym tygodniu EBC i Fed podejmą decyzje w sprawie dalszych kierunków polityki pieniężnej. W obu przypadkach decyzja zawarta w oficjalnym komunikacie nie będzie zaskoczeniem. EBC nie dokona żadnych zmian, zaś Fed podniesie stopę o 0,25%. Implikowane z cen kontraktów na stopę procentową prawdopodobieństwo podwyżki w Stanach Zjednoczonych wynosiło w piątek 98,3%. W przypadku strefy euro prawdopodobieństwo wynosiło 18,4%. O ile to, jakie będą same decyzje nie budzą wątpliwości, to znacznie ciekawsze mogą być konferencje prasowe, przede wszystkim spotkanie Mario Draghi’ego z dziennikarzami. Ostatnio bowiem z gospodarek strefy euro napłynęły bardzo dobre informacje na temat aktywności gospodarczej i daje to bankowi centralnemu wspólnego obszaru walutowego możliwość zmiany nastawienia na nieco bardziej restrykcyjne. Tu zresztą jest poważny dylemat, bo o ile aktywność gospodarcza jest bez wątpienia wyższa, to już o inflacji nie można tego powiedzieć. Co prawda wzrasta ona, jednak w tempie odstającym od oczekiwań, które byłoby spójne z dynamiką PKB na przykład. Szef EBC, wskazując na dalszą poprawę kondycji gospodarki, co zabrzmi „jastrzębio”, będzie musiał jednocześnie podtrzymać oczekiwania rynku co do tego, że podwyżki stóp to wciąż odległa przyszłość. W ramach skupu papierów obciętego o połowę EBC będzie zapewne preferował obligacje przedsiębiorstw. W ten sposób upiecze dwie pieczenie na jednym ogniu. Rozpoczęcie europejskiego „taperu” będzie mniej dolegliwe dla sektora realnego, natomiast stopy procentowe na dłuższym końcu krzywej dochodowości zostaną w pewnym stopniu uwolnione spod presji popytu ze strony EBC. Biorąc pod uwagę, że niemiecka krzywa dochodowości do 7 lat jest poniżej zera, francuska poniżej 5 lat i nawet włoska, hiszpańska i portugalska poniżej 3 lat, potrzeba normalizacji jest oczywista. Tak głęboko realnie ujemne stopy procentowe nie są pożądane w stabilnej gospodarce.

Wypływają z tego konkretne wnioski dla rynków finansowych. W przypadku rynku obligacji w EUR rentowności w końcu powinny zacząć wzrastać. Rynek obstawiał taki scenariusz od wyboru Donalda Trumpa przez kilka miesięcy i w końcu poddał się. Teraz takie nastawienie może powrócić. Mówiąc o wzrostach mam na myśli krzywą bazową czyli de facto niemiecką. Wzrostowi rentowności niemieckich papierów nie będzie jednak towarzyszył taki sam wzrost rentowności innych krajów strefy euro. Oznacza to więc dalsze zawężenie spreadów kredytowych. Jest to scenariusz, który będzie można rozegrać w celu uzyskania dodatniej stopy zwrotu z obligacji strefy euro w sytuacji wzrostu rentowności krzywej bazowej. Wzrost rentowności w strefie euro będzie też istotny dla rynku walutowego. Przekonanie o tym, że stopy wspólnego obszaru walutowego będą rosły może podtrzymać siłę euro, choć na razie różnica w stopach, teoretycznie kluczowa dla kursu walutowego, działa na korzyść USD. Działania EBC wpłyną także na polski rynek obligacji. Wobec twardo „gołębiego”, oficjalnie, stanowiska RPP, krajowy rynek obligacji będzie podążał za rynkami bazowymi. W związku z tym także w przypadku polskich papierów oczekujemy zawężania spreadu do niemieckiej krzywej dochodowości.

Opisywane wyżej procesy wskazują, że co najmniej jeszcze przez kilka miesięcy rynki długu pozwolą osiągać przyzwoitą stopę zwrotu, jeśli tylko odpowiednio wykorzysta się te procesy. Podtrzymujemy naszą tezę o atrakcyjności rynków wschodzących obligacji, w tym rynku polskiego.

Materiał zaprezentowany na stronie pochodzi od naszego partnera Skarbiec TFI.

FUNDUSZE SKARBIEC TFI W OFERCIE F-TRUST (DOSTĘPNE ONLINE NA PLATFORMIE FUNDUSZY):

[ft_funds_db towarzystwo=”5″ nofilter=”false”]

Nota prawna Niniejszy dokument jest jedynie materiałem informacyjnym do użytku odbiorcy. Nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym lub jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Nie powinien też być rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi. Skarbiec TFI SA nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania. Wymagane prawem informacje dotyczące subfunduszy, w tym o czynnikach ryzyka inwestycyjnego znajdują się w prospekcie informacyjnym SKARBIEC FIO i Kluczowych Informacjach dla Klientów, dostępnych w siedzibie SKARBIEC TFI SA w serwisie skarbiec.pl i w sieci sprzedaży. Subfundusze nie gwarantują osiągnięcia określonego celu i wyniku inwestycyjnego, a uczestnik ponosi ryzyko utraty części wpłaconych środków.